Wesprzyj

Wesprzyj działalność Nowoczesnej Polski.

Przelew:

Fundacja Nowoczesna Polska
ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125
00-514 Warszawa
Nr konta: 75 1090 2851 0000 0001 4324 3317
Tytuł przelewu:
Darowizna na Fundację Nowoczesna Polska

PayPal:

Płatność internetowa:

Kwota:

Jeden procent

Logo akcji 1%

KRS 0000070056

x

Na srebrnym globie – pierwsza część trylogii księżycowej Jerzego Żuławskiego7 grudnia 2012 Nowe publikacje Wolne Lektury

Tak mi się zdaje, że cała Ziemia zamieniła się w oko rozwarte, bezlitosne i czujne i wpatruje się uporczywie a ze zdziwieniem w nas, którzyśmy od niej uciekli z ciałem — pierwsi ze wszystkich jej dzieci.

Na srebrnym globie (1903) to pierwsza część trylogii księżycowej Jerzego Żuławskiego i zarazem jedna z pierwszych polskich powieści fantastyczno-naukowych. Opowieść ujęta jest w formie pamiętnika jednego z uczestników wyprawy, mającej na celu sprawdzenie czy na Księżycu panują warunki, umożliwiające jego kolonizację. Powieść pełna jest wątków socjologicznych i filozoficznych, poddających analizie procesy oddalenia od kultury i cywilizacji. Jest też ciekawą wariacją na temat XIX-wiecznych powieści przygodowych i uzupełnieniem kanonu literatury heroicznej. Jak zauważył Stanisław Lem:

Pierwsze podróże wokół Ziemi, pierwsze wyprawy w głąb nieznanych kontynentów, pierwsze loty transoceaniczne i pierwsze próby zwyciężania epidemii przynosiły niepowodzenia, klęski, katastrofy i śmierć pionierów, których ofiary często nie dawały doraźnie nic zgoła. Młodzież ma szczególnie wiele zrozumienia dla podobnych szaleństw (…) ale ten entuzjazm dla bohaterów jest chyba jedną z jej cnót najpiękniejszych – i właśnie jemu ma do zawdzięczenia swój długi żywot powieść Żuławskiego.

W latach 1976-77 – a więc jeszcze przed nadejściem fali popularności kina science fiction – utwór swego stryjecznego wuja próbował zekranizować Andrzej Żuławski. Zdjęcia realizowano z ogromnym rozmachem między innymi w kopalni soli w Wieliczce, na krakowskim Kazimierzu, Mazurach, a także stepach Mongolii i Kaukazu. W obsadzie znalazły się gwiazdy polskiego kina lat siedemdziesiątych: Jerzy Trela, Andrzej Seweryn, Henryk Talar i Krystyna Janda. Pod koniec okresu zdjęciowego, produkcja została niespodziewanie przerwana przez Janusza Wilhelmiego, ówczesnego szefa polskiej kinematografii, pod pretekstem przekroczenia budżetu. Bardziej prawdopodobnym powodem zerwania produkcji mogły być jednak rozwijane w filmie wątki genezy społecznej i religijnej. Twórcy filmu otrzymali nakaz zniszczenia scenografii i zakopania jej pozostałości w specjalnie wykopanym dole. Na szczęście taśma filmowa wraz z częścią kostiumów ocalały przechowywane w domach przez aktorów i członków ekipy. Ostatecznie, po kilku latach zmagań z cenzurą film został przekształcony w 2,5 godzinne opowiadanie i zmontowany (bez utraconych bezpowrotnie scen) w latach 1986-87. Na premierę musiał czekać do 1989 roku.

Opracowaną na nowo i opatrzoną przypisami powieść Na srebrnym globie od dziś można czytać w serwisie Wolne Lektury, dzięki pracy redakcyjnej Pauliny Choromańskiej, Wojciecha Kotwicy, Aleksandry Sekuły oraz Agnieszki Żak.

Kolejne części trylogii – Zwycięzca (1910) oraz Stara Ziemia (1911) są już w przygotowaniu.