Wesprzyj

Wesprzyj działalność Wolnych Lektur

Przelew:

Fundacja Wolne Lektury
ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125
00-514 Warszawa
Nr konta: 75 1090 2851 0000 0001 4324 3317
Tytuł przelewu:
Darowizna na fundację Wolne Lektury

PayPal:

Płatność internetowa:

Wesprzyj bibliotekę internetową
Wolne Lektury

1,5% procent

Logo akcji 1,5%

KRS 0000070056

x

Reforma prawa autorskiego – Kultura i ekonomia w czasach post-ACTA – relacja z konferencji18 lipca 2012 Bez kategorii Relacje Wydarzenia

Philippe Aigrain podczas prezentacji

fot. Karolina Pomarańska, Laboratorium BRAMA http://brama.elka.pw.edu.pl/ użyte na licencji Creative Commons - Uznanie Autorstwa - 3.0 PL http://creativecommons.org/licenses/by/3.0/pl/

12 lipca w Warszawie miała miejsce konferencja „Reforma prawa autorskiego. Kultura i ekonomia w czasach post-ACTA” zorganizowana przez Laboratorium Technik Mobilnych BRAMA (WEiTI Politechnika Warszawska), Internet Society Poland, Fundację Nowoczesna Polska, Centrum Cyfrowe Projekt: Polska oraz Fundację Wolnego i Otwartego Oprogramowania. Przyjazd Philipe Aigrain był możliwy dzięki wsparciu Trust for Civil Society in Central and Eastern Europe

Philippe Aigrain zaczął swoje wystąpienie od podkreślenia roli polskich protestów przeciwko ACTA w uświadamianiu europejskim politykom konsekwencji podpisania tego traktatu. Nasz gość przedstawił wizję nowego sposobu rozwiązania problemów ekonomicznych związanych z użytkowaniem kultury w świecie ery cyfrowej. Zaznaczył, że kwestia skutecznej zmiany wymaga też spojrzenia całościowego, oprócz prawa autorskiego powinniśmy pamiętać o obszarze polityki kulturalnej i medialnej związanej z prawem autorskim czy kwestiami praw patentowych. Aigrain zauważył, że ważnym aspektem działania, w zasadzie konstytuującym kulturę i mającym duży wpływ na różnorodność kultury, jest pozarynkowe dzielenie się dobrami kultury przez jednostki. Jego ekonomiczna propozycja obejmuje stałą, niewielką, miesięczną opłatę (zwaną kreatywnym wkładem) dla użytkowników szerokopasmowego internetu. Taki system mógłby zbudować kulturę opartą na modelu „wielu dla wszystkich”, zastępując obecny model „nieliczni dla wielu”. Philipe Aigrain twierdzi, że dziś w Europie jest ponad 20% twórców, 2% populacji tworzy ze sporym wysiłkiem, 0,4% populacji dostaje pieniądze z systemu praw autorskich, a 0,02% dostaje poważne pieniądze z tego systemu. Wśród pytań z sali padł zarzut, że administracja będzie marnotrawić pieniądze zbierane w takim systemie. Zdaniem Aigraina jednak rynek zawiódł w dziedzinie kompensacji wszystkich twórców i trzeba szukać innych rozwiązań.

W drugiej części konferencji odbyła się dyskusja panelowa prowadzona przez Józefa Halbersztata z Internet Society Polska z udziałem polityków:Pawła Zalewskiego (PO) i Ryszarda Kalisza (SLD), oraz przedstawiciela Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji Igora Ostrowskiego i Katarzyny Szymielewicz z Fundacji Panoptykon.

Panel; na zdjęciu od lewej: Michał "rysiek" Woźniak, Jan Halbersztat, Katarzyna Szymielewicz, Igor Ostrowski, Ryszard Kalisz, Paweł Zalewski

fot. Karolina Pomarańska, Laboratorium BRAMA http://brama.elka.pw.edu.pl/ użyte na licencji Creative Commons - Uznanie Autorstwa - 3.0 PL http://creativecommons.org/licenses/by/3.0/pl/

Poseł do Parlamentu Europejskiego Paweł Zalewski mówił o tym, dlaczego, jako konserwatysta, odrzuca ACTA: dobra kultury budują tożsamość, a prawo do budowania tożsamości powinno być niezbywalne. Jego zdaniem ważne jest, aby dzielenie się plikami w internecie ze znajomymi w celach niekomercyjnych było legalne. Zwrócił też uwagę, że niektóre zapisy z ACTA mogą obecnie stać się obowiązującym prawem w następstwie podpisania negocjowanych przez komisję Europejską innych umów m.in. umowy handlowej pomiędzy UE a Kanadą (ang. CETA).

Poseł Ryszard Kalisz zauważył, że prawo nie nadąża za zmianami w społeczeństwie i utrwala status quo. Mówił też o roli organizacji pozarządowych w procesie kontroli stanowionego prawa. Podkreślał także rolę polskich protestów społecznych przeciw ACTA, jego zdaniem to one skierowały uwagę najważniejszych aktorów światowej polityki na ten problem.

Katarzyna Szymielewicz zgłosiła postulat większej obecności polskiego parlamentu w procesie tworzenia prawa Unii Europejskiej. Mówiła, że dotarcie z głosem obywateli do parlamentu Europejskiego wymaga ogromnego wysiłku i obywatele potrzebują wsparcia parlamentów krajowych, aby te działania były skuteczne.

Igor Ostrowski z MAiC zwracał uwagę, jak bardzo zmieniła się sytuacja. Jego zdaniem po protestach przeciw ACTA „świadomość w rządzie wzrosła kilkunastokrotnie”, zraz dodał jednak, że rząd nie ma monopolu na wiedzę. Zachęcał do zapoznania się z raportem z warsztatów prowadzonych po protestach przeciw ACTA. Mówił także o inicjatywie powołania wzorowanej na ONZ grupy doradczej wielu interesariuszy (Multi Stakeholderers Advisory Group) – której prace planowo mają ruszyć w sierpniu lub wrześniu. W czasie pytań z sali członek Rady Nadzorczej Nowoczesnej Polski, Piotr Waglowski skomentował wystąpienie posła Zalewskiego mówiąc, że nie da się jednocześnie utrzymać monopolu prawa autorskiego i promować dzielenia się kulturą.

Józef Halbersztat zapytał o dostępność dokumentów rządowych związanych z negocjacja CETA, Igor Ostrowski odpowiedział, że stanowiska rządu są dostępne i dyskutowane natomiast w wypadku CETA na razie są to instrukcje negocjacyjne, które z oczywistych względów pozostają tajne.

fot. Karolina Pomarańska, Laboratorium BRAMA http://brama.elka.pw.edu.pl/ użyte na licencji Creative Commons - Uznanie Autorstwa - 3.0 PL http://creativecommons.org/licenses/by/3.0/pl/

W drugim panelu Jarosław Lipszyc zaproponował, powołując się na 27 artykuł Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka oraz art. 73 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej, minimalną definicję praw użytkowników kultury, opartą o cztery wolności Stallmana, na które maja się składać: 0. Dostęp, 1. Rozpowszechnianie, 2. Adaptacja, 3. Rozpowszechnianie adaptacji. Zauważył też, że konieczna jest legalizacja niekomercyjnego wykorzystania utworów, wprowadzenie opłaty wspierającej twórczość i opracowanie efektywnych modeli biznesowych. Jego zdaniem miarą sukcesu zmiany praw autorskich będą dwa proste testy: test Zosi i test Wikipedii. Lipszyc mówił też o potrzebie dialogu, zmiany języka, aby nie piętnować użytkowników, i potrzebie prowadzenia badań, abyśmy wiedzieli lepiej, o czym mówimy.

Krzysztof Lewandowski z ZAiKSu mówił o tym, że zmiana prawa autorskiego nie może się odbyć bez konsultacji z autorami, których ta zmiana bezpośrednio dotyczy. Twórcy jego zdaniem chcą i muszą zarabiać na swojej twórczości. Zmiana praw powinna odbywać się w sposób spokojny i zrównoważony oraz nie powinna zmienić możliwości kontroli dzieła przez autora. Trzeba też znaleźć metody kontroli wprowadzania treści do internetu.

Jacek Bromski mówił, że cieszy się z obecności swoich filmów w internecie, ale uważa, że jest „zdrowo poszkodowany”, kiedy w już dniu premiery film zostaje 200 tys. razy ściągnięty z tzw. „chomika”. Jego zdaniem są potrzebne międzynarodowe regulacje „eliminujące zyski paserów”.

Konrad Gliściński, prawnik z Uniwersytetu Jagiellońskiego, zwrócił z kolei uwagę, że prawo autorskie nie jest jedyną możliwą metodą wynagradzania twórców. Jego zdaniem obecnie funkcjonujące prawa autorskie są fundowane na podstawach z epoki przedcyfrowej i nie przystają do dzisiejszej rzeczywistości. Odnosząc się do wypowiedzi o stratach, zauważył, że zakładana w takim myśleniu idea równoważnej substytucji: jedno ściągnięcie z internetu – jedna strata posiadacza praw autorskich, jest nie do utrzymania w świetle znanych badań na ten temat.

Podsumowując konferencję Alek Tarkowski z Centrum Cyfrowego Projekt: Polska mówił, że konferencja pokazała, że prawo autorskie „wszystkich gdzieś uwiera”. Zauważył, że przed rewolucja dają się zauważyć zwykle „potoki słów”, a to, co teraz obserwujemy po ACTA, to są potoki słów jego zdaniem wyjątkowe, które może doprowadzą do jakiejś ważnej zmiany.

Konferencja może nie przyniosła konkretnych rozwiązań, ale pokazała chyba pewne przesunięcie w sferze języka: mniej lub wcale nie słyszeliśmy o złodziejach (trochę o paserach), piratach. Większość uczestników zgadzała się co do głównych miejsc tworzących problemy w obszarze prawa autorskiego. Jak przypuszcza Alek Tarkowski, większość obecnych na sali zgadzała się na niekomercyjne dzielenie się kulturą w internecie.

 

Poniżej lista już dostępnych w sieci sprawozdań, relacji, nagrań i uwag po konferencji.

http://centrumcyfrowe.pl/2012/kultura-i-ekonomia-post-acta-relacja-z-konferencji/
http://prawo.vagla.pl/node/9820
http://bialy.jogger.pl/2012/07/13/nie-chodzi-o-dostep/
http://www.radiownet.pl/#/publikacje/reforma-prawa-autorskiego
http://www.bankier.pl/wiadomosc/Reforma-prawa-autorskiego-jest-konieczna-2592994.html
http://prawoit.blog.pl/2012/07/12/wrazenia-po-konferencji/
http://www.sfp.org.pl/aktualnosc,pl,ab0840f4e299137.html

https://twitter.com/#!/search/%23praut

Strona książki Philippe Aigraina