Wesprzyj

Wesprzyj działalność Nowoczesnej Polski.

Przelew:

Fundacja Nowoczesna Polska
ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125
00-514 Warszawa
Nr konta: 59 1030 0019 0109 8530 0040 5685
Tytuł przelewu:
Darowizna na Fundację Nowoczesna Polska

PayPal:

Płatność internetowa:

Kwota:

Jeden procent

Logo akcji 1%

KRS 0000070056

x

Lektury w domenie publicznej – pytania do Ministerstwa Kultury1 lipca 2008 Wolne Lektury

Pismo z MKiDN - pierwsza stronaPismo z MKiDN - druga strona3 października 2007 roku wysłaliśmy do Ministerstwa Kultury pismo z trzema istotnymi pytaniami dotyczącymi praw autorskich do lektur szkolnych i zasad ich udostępniania w bibliotekach cyfrowych. W szczególności poprosiliśmy MKiDN o:

* wskazanie w jaki sposób można ustalić spadkobierców majątkowych praw autorskie do lektur szkolnych (zdając sobie sprawę z braku jednego źródła informacji postulowaliśmy powołanie rejestru, do którego sądy rozstrzygające sprawy spadkowe przekazywałyby informacje);

* wskazanie jakimi utworami dysponuje Skarb Państwa i na jakich zasadach mogą one zostać wykorzystane w portalu takim, jak „Wolne Lektury” (w sytuacji, w której twórca nie pozostawił spadkobierców, prawa przechodzą na Skarb Państwa);

* wskazanie skutecznego sposobu na wyłączenie utworów spod działania majątkowych praw autorskich, jeśli taka jest wola ich prawowitych posiadaczy (w polskim prawie można skutecznie zrzec się własności domu, ale nie jest to możliwe zrzeczenie się praw autorskich; na ich wygaśnięcie trzeba czekać 70 lat, podczas gdy każdy może zasiedzieć cudzą nieruchomość posiadając ją przez 30 lat).

Przeczytaj całość pisma skierowanego do Ministerstwa Kultury.

Informacje, o które prosiliśmy, są niezmiernie istotne dla funkcjonowania wszystkich bibliotek i repozytoriów cyfrowych udostępniających materiały znajdujące się pod prawem autorskim, nie tylko dla „Wolnych Lektur”. Bezpośredni kontakt ze spadkobiercami pozwoliłby na nieodpłatne uzyskiwanie zgody na udostępnienie utworów. Drugie pytanie dotyczy sytuacji w której majątkowe prawa należą do Skarbu Państwa – czyli do nas wszystkich. Postulowaliśmy zatem wykonywanie tych praw zgodnie z konstytucyjnym obowiązkiem upowszechniania dóbr kultury i równego dostępu do nich – a w skrócie – przekazanie tych praw do domeny publicznej. Trzecie pytanie jest niezmiernie istotne w sytuacji, gdy posiadacze praw autorskich nie chcą ich wykonywać, i chcieliby udzielić zgody na wykorzystywanie bez przeszkód wszystkim zainteresowanym podmiotom i osobom, a nie każdemu z osobna.

Po dwukrotnym wezwaniu do udzielenia odpowiedzi Deprtament Prawny przysłał nam swoją odpowiedź.

Na pytanie pierwsze MKiDN odpowiedziało:

Żadna instytucja państwowa w Polsce nie zbiera informacji na temat właścicieli autorskich praw majątkowych do konkretnych utworów. Często jednak pomocne w ich ustaleniu mogą być organizacje zbiorowego zarządzania, w przypadku utworów literackich -Stowarzyszenie Autorów i Wydawców „Polska Książka”

Wobec tego, że MKiDN wskazało jako organizację właściwą wyżej wymienione stowarzyszenie, zwrócimy się do nich z naszymi pytaniami. Mamy nadzieję, że stowarzyszenie to posiada informacje o spadkobiercach praw do przynajmniej części lektur szkolnych. Naszym zdaniem, nie rozwiązuje to jednak problemu, jakim jest brak sprawnego systemu gromadzącego informacje o wszystkich uprawnionych i umożliwiającego bezpośredni kontakt i negocjacje z nimi w tak istotnej dla kultury i oświaty sprawie, jaką jest dostępność lektur w formie cyfrowej.

Na pytanie drugie MKiDN odpowiedziało:

Z uwagi na niewielką liczbę przypadków nabycia przez Skarb Państwa autorskich praw majątkowych na mocy art. 935 § 3 Kodeksu cywilnego, nie wprowadzono żadnego rejestru praw na dobrach niematerialnych, które przejął Skarb Państwa. W związku z tym, informacje na temat odziedziczonych przez Skarb Państwa autorskich praw majątkowych mogą, oprócz Ministerstwa Skarbu Państwa, znajdować się także w Ministerstwie Finansów i ewentualnie – Ministerstwie Spraw Zagranicznych.

Naszym zdaniem nie jest możliwe, by rzecz dotyczyła niewielkiej liczby przypadków, skoro prawa autorskie działają automatycznie. Wobec tego, w zasadzie przy każdym postępowaniu spadkowym jego przedmiotem są jakieś prawa autorskie. Zatem, przy każdym nabyciu spadku przez Skarb Państwa mamy do czynienia również z nabyciem praw autorskich. Być może tylko niewielka część takich praw ma większy potencjał komercyjny, ale nie jest to istotne w tym wypadku – rzecz dotyczy z pewnością ogromnej, tyle że trudnej do oszacowania, liczby utworów.

Niezależnie od tego, z udzielonej odpowiedzi wynika, że Państwo Polskie nie do końca wie, co posiada. Brak tej wiedzy z pewnością skutecznie uniemożliwia jakiekolwiek zarządzanie prawami, które przecież w największym skrócie należą do nas wszystkich. Prawa te mogłyby być, bez niczyjej szkody, powszechnie dostępne. Jednak w obecnej sytuacji prawo zakazuje korzystania z nich, choć dla ich udostępnienia wystarczyłoby jedno proste oświadczenie właściwego ministra.

Ponieważ MKiDN wskazało jako właściwe inne ministerstwa, skierujemy się do nich z naszymi pytaniami. Trudno nam jednak zrozumieć, dlaczego MKiDN samo nie mogło wystąpić do nich z tymi pytaniami, zwłaszcza biorąc pod uwagę długi termin przygotowywania odpowiedzi na nasz list.

Na trzecie pytanie MKiDN odpowiedziało:

Natomiast w przypadku, gdy właściciele praw żyją i są znani podmiotowi, który ma zamiar dokonywać eksploatacji ich utworów, nie ma przeciwwskazań co do tego, aby ci uprawnieni -jeżeli nie chcą wykonywać przysługujących im uprawnień majątkowych, tj. osiągać dochodów z ich tytułu, ani ograniczać dostępu do utworów – nieodpłatnie przenieśli autorskie prawa majątkowe bądź udzielili nieodpłatnej licencji (art. 43 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych – Dz. U. z 2006 r. Nr 90, poz. 631 z późn. zm.). Dodatkowe regulacje prawne nie wydają się tu konieczne.

Metody udzielania licencji (w tym wolnych licencji) i przenoszenia praw są powszechnie znane. Znane są również ograniczenia w stosowaniu tych metod wynikające z przepisów prawa (np. przymusowe pośrednictwo organizacji zbiorowego zarządzania, obowiązkowe i niezbywalne wynagrodzenia). Ograniczenia te skutecznie uniemożliwiają pełne przeniesienie praw do domeny publicznej lub nawet udzielenie szerokiego, w pełni nieodpłatnego zezwolenia na korzystanie z praw. Trudno zatem zrozumieć stanowisko, że nie są potrzebne żadne dodatkowe regulacje.

Przeczytaj całość odpowiedzi Departamentu Prawnego MKiDN (plik .pdf).

Zachęcamy wszystkich do zapoznania się z oboma pismami i do zgłaszania pomysłów na rozwiązanie naszych problemów.